sms spion iphone 4s here spion apps fГјr iphone computer temperatur Гјberwachen download press iphone spy software ios 7 link mobile spy iphone uninstall here android spy apps download handy orten app nokia gps ortung anderes handy Гјberwachung des handy kindersicherung internet bestimmte seiten handy spy leicht gemacht
Obrzędowość na obozie
Imagephm. Agnieszka Leśny HR

Na szczęście obrzędowości nie da się ująć w regulaminach, zamknąć w schematach i napisać dziesięć reguł dobrej obrzędowości. Dlatego nie ma uniwersalnych zasad i gotowych obrzędowości, które da się stosować tak samo u wodniaków, harcerek, wędrowników. Do tematu podchodzę więc całkowicie autorsko.

Elementy obrzędowości to te, które po latach najlepiej pamiętamy. Wszyscy zapominają gdzie był obóz i w którym właściwie roku – za to wszyscy wiedzą, że wtedy nazywaliśmy się „Mieszkańcy Olimpu” i biegaliśmy w togach rzucając się winogronami.

Dla drużynowego obrzędowość na obozie scala poszczególne elementy, tworzy fabułę i podsuwa nowe pomysły. Poprzez obrzędowość łatwiej jest przekazać wiedzę, która trochę „nie pasuje” do lasu. Często pomaga rozwiązywać na bieżąco problemy na obozie. Dla harcerek   jest uatrakcyjnieniem obozowego życia i fajną zabawą. Często nie zdają sobie sprawy jak wiele się z obrzędowości uczą.
    
W co się bawimy?
Leśniacy. Są tacy, którzy uważają, że obrzędowość obozowa musi być jak najbardziej leśna, harcerska. Argumentują, że harcerstwo samo w sobie jest atrakcyjne, ponad to bez sensu w środku lasu bawić się w zdobywców pustyni… Tacy instruktorzy wybierają obrzędowości oparte na opowieściach dziejących się w lesie („Lato leśnych ludzi”, „Czarne stopy”), bądź wydarzeniach związanych bezpośrednio z historią harcerstwa i skautingu („Mafeking”, „Kamienie na szaniec”).

Książkowcy bajkowcy.  W tej grupie odnajdziemy tych, którzy fabułę obozową opierają o dobre książki, nie zawsze związane z puszczaństwem czy harcerstwem. Przez swój obóz chcą zapoznać podopiecznych z jakimiś fundamentalnymi dziełami lub fabularnie przekazać głębokie wartości jakie kryją w sobie książki czy baśnie. Takie obozy to np. Kraina Narni („Opowieści z Narni”),  Dzikie Pola (trylogia Sienkiewicza), Planeta Małego Księcia („Mały Książe) ale też Stworzenie Świata (Biblia) itd.

Motywowcy.  Na ich obozach odgrywamy pierwszych Piastów, chrzest Polski, bawimy się w bogów greckich, Indian, rycerzy, wikingów, jamboree, wiedźminów, państwa UE. Do tej grupy zaliczyłabym też twórców obrzędowości opartych o specyfikę  miejsca w którym jest obóz np. Wieś Kaszubska itd.

Wymyśliciele – to twórcy własnych opowieści czy motywów na podstawie których tworzą obóz. Wymyślają własną legendę, bądź zasadę, która będzie rządziła obrzędowością na obozie np. Wehikuł Czasu – i podróże po epokach, Nieznana Kraina – inny świat, rządzący się własnymi zasadami itd.

Elementy obrzędowości
Obrzędowość nie może być przeładowana. Nie powinniśmy tworzyć w tym lesie jakiegoś zupełnie innego świata – dlatego np. osobiście jestem wrogiem nadawania na czas obozowy innych imion. Przydomki tak, ale imiona? Dlaczego mamy stawać się kimś innym? To nie teatr i rola bohatera literackiego do odegrania tylko my- bawiący się „w coś”.  Dlatego planując obrzędowość zadbajcie żeby zawsze była dodatkiem do obozu, sposobem realizacji celów, a nie celem samym w sobie. Najbardziej popularne elementy obrzędowości:

•    motyw przewodni obozu (historia, książka czytana co wieczór na ognisku, legenda przewodnia)
•    stroje obrzędowe
•    pionierka stylizowana
•    obozówka (flaga/ proporzec nawiązujący do obrzędowości)
•    przydomki (obrzędowe imiona)
•    szyfry
•    nazwy zastępów
•    okrzyki
•    stylizowana musztra
•    punktacja
•    piosenka obozu
•    stylizowane gry, próby (np. biszkopta)

Jeśli wciąż szukacie praktycznych rozwiązań na zastosowanie poszczególnych elementów obrzędowości polecam wam nieśmiertelny „Obrzędowy piec” autorstwa Marka Kudasiewicza (do kupienia w składnicach harcerskich).

Druhno – konkret!
Jesteś drużynową sporej drużyny harcerek. Dziewczyny to wygi i wcale nie cieszą się z perspektywy kolejnych 3 tygodni w lesie. Widzisz, że nie chce im się przygotować sprzętu, a projekty pionierki robią na odczepne. Masz też inne problemy; twoje harcerki są w wieku w którym z małych dziewczynek stają się kobietami. Musisz przyznać, że różnie im to wychodzi. Widujesz je w szkole z koszmarnym makijażem, zaniedbaną cerą. Ich partnerzy to też żadna rewelacja. Dodatkowo oklapły harcersko;  na pytanie skąd się wzięło harcerstwo odpowiadają, że z Powstania Warszawskiego. Gdzieś się w tym wszystkim pogubiły. Oczywiście głównym Twoim celem na ten obóz jest obudzenie w nich entuzjazmu do odkrywania harcerstwa i siebie samych. Chcesz poprawić atmosferę, podciągnąć dziewczyny z technik i coś zrobić z tym szuraniem buciorami i paskudną cerą twoich podopiecznych. Podejmujesz decyzję; w tym roku naszą obrzędowością będzie Zamek Książąt Mazowieckich. Świetnie się składa, geograficznie pasuje. Wertujesz podręcznik do historii i szukasz jakiegoś ciekawego okresu, który nadawałby się na obóz. XIV wiek – idealnie, konflikty zbrojne, bogata kultura ale jeszcze bez przesytu. W wolniejszy wieczór siadasz i piszesz rzewną opowieść o rycerzach mieszkających na zamku, którzy musieli wyruszyć by ratować zagrożone wojska. Na zamku zostają damy, dwórki i służki, które muszą radzić sobie same.
Już wiesz, że;
- będziecie miały wystrzałową pionierkę, bo przecież niełatwo jest zbudować fosę, blanki i mosty zwodzone
- twoje dziewczyny przejdą szybki kurs kobiecości bo jak damy to przecież suknie (jak najbardziej tradycyjne i przypominające oryginały z epoki), misternie wiązane warkocze, znajomość ziół i dworskich  tańców. Nie zabraknie też wyszywania (może wreszcie skończycie proporzec drużyny…) i modłów po łacinie
- nauczycie się czegoś o historii swojego kraju, może na rajd wybierzecie się do ruin w Czersku?Image Przed obozem zastępy będą musiały wybrać sobie godło któryś z herbów mazowieckich i czegoś się o nim dowiedzieć itd.
- pomożesz im odkryć, że harcerstwo czerpie z głębszych źródeł- nie tylko z czasów wojny i okupacji. W nazewnictwie obrzędowym wyjdą wam przecież hufce, drużyny i chorągwie – w innym znaczeniu, nawiązującym do bogatej tradycji w kulturze polskiej
- będziesz mogła zorganizować zupełnie nowe zajęcia, a w nich zamaskowane techniki harcerskie np. zorganizujecie dworską ucztę, a wszystkie potrawy ugotujecie w kociołkach nad ogniskami. Dwórki muszą przecież coś robić czekając na swoich rycerzy więc zaimprowizujecie turniej rycerski, a poranna gimnastyka będzie zawierała elementy pracy z mieczem i włócznią.
- wieczorami, czytając dziewczynom tradycyjne romanse rycerskie, zainicjujesz  dyskusję o miłości, partnerstwie, oczekiwaniach wobec chłopaków…Opowiesz im o królowej Bonie…

To tylko przykład jak dostosowywać obrzędowość do potrzeb harcerek (no i harcerzy!), unikać infantylizacji i przesady w fabule. Na obozie przede wszystkim jesteście harcerkami i nawet jeśli pół dnia będziecie biegać w sukniach to apel zawsze powinien być w mundurach, a na maszt powinniście wciągać WSPÓŁCZESNĄ flagę polski, a nie mazowieckie orły…To co? Może opiszecie nam wasze obozowe obrzędowości?

phm. Agnieszka Leśny HR

P.S. Pozdrawiam wszystkie moje damy z Kamelot, tymczasowo przeniesionego do ślicznego lasu w Momotach…
 

Odsłon: 12356

  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.2
Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team