ispy para iphone 6 Plus sms spion iphone 4s spy app für iphone 4s kindersicherung internet kindersicherung für schränke handy orten verloren o2 computer temperatur überwachen chip link spionage iphone spy software ios 7 handy einmalig kindersicherung pc microsoft spionage android app spy location pc überwachung polizei
Minus trzy, plus dwa, minus jeden ... ! Drukuj
Image phm Robert Chalimoniuk "Orze" 

 

Dugo wahaem si czy zabra gos w tej sprawie. Od Zjazdu mino ju troch czasu, emocje opady i chyba teraz, z pewnym dystansem potrafi mówi o rzeczach, co do których wolabym pewno zapomnie. Nie tylko ja...

Moe jednak lepiej wyjawi ca prawd i uci wszelkie domniemania. Raz i oby na zawsze.

Trzy mandaty

Wiadomo byo e wybory na Mazowszu bd kluczowe dla przyszoci zwizku. Z jednej strony okrg ten wybiera najwiksz liczb delegatów. Z drugiej, jak mao który - jest podzielony. W stosunku do innych jeszcze przed wyborami mona  byo miao stwierdzi czy wyonieni z nich delegaci opowiedz si za utrzymaniem czy zmian dotychczasowych praktyk w ZHR a co za tym idzie wadz.

Na Mazowszu byo pó na pó. Uogólniajc w wyborach stary si tu dwie opcje: „obudzeni” (grono instruktorów z posiadajcej t nazw inicjatywy wyborczej) i instruktorzy zwizani z ówczesnym Naczelnikiem Harcerzy. U harcerek wynik gosowania by jednoznaczny. Kopoty pojawiy si w chorgwi mskiej.

ImagePrzeciwstawne opcje niemal po równo podzieliy si mandatami, z tym e ostatnie 3 mandaty nie mogy by przyznane gdy przypaday na nie  4 osoby, które otrzymay równa liczb gosów. Wana uwaga: w tej liczbie byo 3 „obudzonych” i 1 „zwolennik” Naczelnika. Bdcy na miejscu komisarz wyborczy, jak si póniej okazao bdnie, zamiast dogrywki, zarzdzi losowanie. W jego wyniku odpad „zwolennik”. Co ciekawe komisarz po paru dniach zmieni zdanie i odmówi zatwierdzenia protokou wyborczego podwaajc suszno losowania. Spotkao si to te ze uzasadnionym ze strony delegata, który odpad - protestem wyborczym. Sd harcerski uzna protest i nakaza wybory uzupeniajce przy okazji zbiórki wyborczej do wadz okrgu i chorgwi.

Wanie na tych wyborach staa si rzecz wedug mnie niebywaa. Po przeprowadzonym gosowaniu prezydium obwiecio zebranym, i z racji faktu, e z sumy kart oddanych wynika brak kworum, nieobsadzone trzy mandaty... przepadaj. Komisarz zatwierdzi takie rozwizanie i natychmiast oddali si ze spotkania nie dajc nawet szansy na sprostowanie sprawy na miejscu.

Rozwizanie to, jak i zachowanie komisarza byo nie do przyjcia. Przeanalizowaem spraw na spokojnie w domu. Z caoci niestety, poza niesusznoci decyzji, zacz wyania si brak dobrej woli dla zaatwienia tej sprawy. Zoyem wic protest wyborczy do SH. Zreszt nie ja jeden. Podobnych protestów w tej sprawie wpyno 4. Bynajmniej nie wszystkie od bezporednio zainteresowanych.

Argumentacja moja, pomijajc kruczki prawne, opieraa si na kilku filarach:

  • nikt nie moe w wyniku wyborów zmniejszy liczby mandatu chorgwi, o ich liczbie decyduje Rada Naczelna oraz kworum w pierwszym terminie, a takowe byo – naleao wic procedowa a do obsadzenia wszystkich mandatów.
  • kworum na zbiórce byo z pierwszego terminu, alternatywnie uznajc dogrywk za drugi termin nie byo wymagane
  • o kworum decyduje komisja skrutacyjna a nie prezydium, a ju tym bardziej komisarz
  • kworum ogasza si na podstawie listy obecnoci, a nie liczby oddanych gosów, a zgodnie z owiadczeniem komisji skrutacyjnej zbiórki wyborczej okrgu (w ramach której odbywaa si dogrywka) kworum w chorgwi harcerzy byo

Biorc powysze wnioskowaem o:

  • uznanie wyników dogrywki wyborczej
  • obsadzenie wakujcych mandatów wg. liczby gosów oddanych na poszczególne kandydatury, za w przypadku braku rozstrzygnicia zarzdzenie losowania pod nadzorem Sdu Harcerskiego z uwagi na naganne i obnaajce niekompetencje dotychczasowe dziaania przydzielonego komisarza.
  • W przypadku losowania monet – przydzielenie mi ora ;-)

Sd rozpatrzy mój wniosek jako pierwszy który nadszed. Podzieli moja argumentacj i przychyli si do wniosku. Wyniki dogrywki okazay si dla mnie i instruktora, który pierwotnie odpad nadal nie rozstrzygajce, w zwizku z czym zadecydowao losowanie. W prawdzie nie odbyo si monet ale los okaza si dla mnie znów przychylny.

Protokó z losowania jak i wyrok zosta przesany do komisarza. Poniewa jednak odbiór dokumentów nie zosta potwierdzony, wszyscy trzej zjawilimy si w dniu rozpoczcia zjazdu zaopatrzeni w te dokumenty. By dopilnowa sprawy stawi si te szef komisji skrutacyjnej zbiórki okrgu. W biurze zjazdu okazao si e nie ma dla nas mandatów co o tyle nas nie dziwio, e caa sprawa miaa miejsce raptem kilka dni temu i mogy nie by na czas wykonane. Z interwencj czy raczej wnioskiem udalimy si wic do komisarza. Zaznaczy naley, e komisarz dla Mazowsza by równie czonkiem komisji zwizkowej. Druh ten oczywicie zna dokumenty ale zadeklarowa, e nie obchodzi go wyrok sdu. Nie obyo si bez przykrej wymiany zda, po czym komisarz odwróci si na picie i odszed. Sprawa wic pozostawaa w zawieszeniu, czyli na obecn  chwil czulimy si wykolegowani.

Stao si jasne, e nie chodzi ju o uszanowanie demokracji lecz o wpynicie za wszelk cen na ukad gosów na sali zjazdowej. Bo przecie od dawna, od listu otwartego obudzonych wiadomo byo jak bdziemy gosowa.

Niedugo po tym na zjazd przybya druga osoba ze skadu komisji zwizkowej, która uznaa wyrok jak i wynik dogrywki. Brakowao trzeciej która moga by spraw choby siowo- gosujc, w jaki sposób przesdzi. Osobicie nie wyobraaem sobie by podwaa prawomocno niezawisego sdu organizacji ale to co nas spotkao utwierdzao w przekonaniu e wszystko jest moliwe.

W miedzy czasie w holu auli pojawi si delegat, który przegra (nie zosta wylosowany). Jak sam przyzna, cignity zosta telefonicznie, najwyraniej z przewiadczeniem, e w tym zamieszaniu da si co ugra. Pomylaem – w kocu zawsze lepiej 1:3 ni 0:3.

Chwilowo trwa pat. Przeduao si rozpoczcie zjazdu. Poszedem wic do Przewodniczcego Zwizku z prob o interwencje, by moe nie w prawno-regulaminowy ale po prostu harcerski sposób zakoczy spraw. Si swojego autorytetu. Przewodniczcy przyzna e zna spraw, po czym bez sowa si oddali.

Chwil potem wstpi na mównic i rozpocz zjazd. Có, pomylaem, wszystko stracone. To co wydarzyo si potem widzieli wszyscy delegaci, inni znaj z relacji. Przed mównic wyszed Szwejk (ówczenie mój komendant Chorgwi) i sta przed ni tak dugo a przewodniczcy obieca, e sprawa trzech mandatów Mazowsza nie zostanie pominita.

Nie wiem czy Szwejk postpi waciwie. Ja wyczerpaem wszystkie moje moliwoci. Chyba nie byo innego wyjcia. Nie wiem czy sam odway bym si na taki krok. Moe lepszym rozwizaniem byo by opuszczenie sali obrad przez delegatów którzy nie godzili si na takie traktowanie. Zapewne atwiej byo by wtedy o jednomylno ale moe trudniej o kworum. Moe te bardziej eleganckie, prawnicze byo by podwaanie legalnoci zjazdu w sdzie po jego zakoczeniu, ale czy praktyczne?

I chyba najwaniejsze pytanie: czy w tym deniu do negatywnego dla Mazowsza zaatwienia sprawy nie podeptano po drodze zwykej ludzkiej uczciwoci?

Dugo trway jeszcze prawnicze targi. Do sporu wcignito i Sd Harcerski, i kogokolwiek z prawniczym wyksztaceniem. Zjazd straci ze 2 godziny na wyczekiwanie rezultatu, po czym komisarz ustpi ze swojego stanowiska i przyznano nam racj i owe mandaty.

W kuluarach zyskalimy miano trzech bandytów. Ja z ksywy Orze – dodatkowo nazwany zostaem „Adler” (to z niemieckiego - na topie by wtedy „dziadek w wehrmachcie” – wic pewno std), Szwejk - „baranem” (moe cho w uznaniu uporu ;-). Có, co chyba nie tak z t rycerskoci. Skaut mieje si i gwide nawet w najgorszym pooeniu. Harcerz jest pogodny. Wic przyjmijmy to z umiechem.

Poprzednio gdy w komentarzach kto przyrówna mnie do psa pomylaem, e to nawet sympatyczne. Lepszego wyrazu nabiera wtedy nasze „Czuwaj” a i wic krg mona powiedzie „podaj ap”. Moe w „adlerze” czy „bandytach” te tkwiy czyste intencje.

Dh komisarz – hm. Roman Wróbel, decyzj obecnego Naczelnika zasiada obecnie w Komisji Harcmistrzowskiej.

Puls dwa, minus jeden

Ciekawie wygldaa te sprawa rozkazów Naczelnika Harcerzy, a konkretnie L6/2005 i L7/2005 wydanych w czerwcu i lipcu 2005r. i rozesanych do podlegych jednostek odpowiednio 8.07 i 24.08.2005. Rozkazy te wisiay sobie spokojnie na stronie internetowej GKHy a do 8 stycznia 2006r. i nagle pomidzy t dat a 12 stycznia, zmieniy swoj tre. Zmiana polegaa na dopisaniu do listy czynnych instruktorów dwóch nazwisk: hm. Ireneusza Dzieszko i hm. Roberta Kowalskiego. Stao si to wanie wtedy gdy okrgowe komisje wyborcze koczyy sporzdzanie list uprawnionych do gosowania. Tre rozkazów zmieniono bez powiadomienia  komendantów chorgwi ani komisji wyborczych. Obaj druhowie usiowali si odwoywa od decyzji o nie wpisaniu ich na listy wyborcze powoujc si na te wanie zmienione rozkazy.  Spraw próbowano bagatelizowa, tumaczc to roztargnieniem Kierownika Biura GKHy. Jednak w sprawie innego harcmistrza Pawa Lecha, którego karta rejestracyjna „gina” w GKHy a dwukrotnie, Naczelnik nie zrobi nic by go przed wyborami wpisa na list instruktorów i to mimo wielokrotnych monitów ze strony Komendanta Chorgwi pod któr podlega.

hm. Pawe Lech zosta pozbawiony praw wyborczych. Irek Dzieszko oraz Robert Kowalski prawa wyborcze otrzymali.

Komisja Rewizyjna ZHR, która na wniosek dwóch zainteresowanych komendantów chorgwi; podkarpackiej i mazowieckiej badaa te wydarzenia, stwierdzia, e w GKHy miay miejsce nieprawidowoci zwizane z wydawaniem rozkazów Naczelnika

Lista

Na opisane wyej wydarzenia warto te spojrze z perspektywy tego co dziao si na Górnym lsku. Po sporzdzeniu listy uprawnionych do udziau w wyborach, przez tamtejsz, okrgow komisj wyborcz, pismem z dnia 13 stycznia 2006r. (w tym samym czasie zmieniono tre rozkazów L6 i L7),  Naczelnik Harcerzy ZHR oprotestowa na niej kilka nazwiska, powoujc si na fakt nie wpisania ich na list instruktorów. Dotyczyo to midzy innymi hm. Piotra Koja, który wedug Naczelnika nie mia zaliczonej suby instruktorskiej za 2004r. Przypomnijmy, ze druh Piotr, do kwietnia 2004r. by legalnym Przewodniczcym ZHR, a póniej by czonkiem chorgwianej Komisji Instruktorskiej. Funkcje w swojej macierzystej chorgwi penili te inni instruktorzy, którym Naczelnik stara si uniemoliwi udzia w wyborach. Poniewa okrgowa komisja wyborcza wykonaa polecenie Naczelnika i wykrelia ich z listy wyborców, zainteresowani zoyli stosowne odwoanie do Sdu Harcerskiego, gdzie obok zarzutów prawnych i proceduralnych, wskazano na argument najistotniejszy.

(...) tu przed Zjazdem okazuje si e waciwie wikszo Komisji Instruktorskiej nie jest w ocenie Naczelnika Harcerzy instruktorami posiadajcymi czynne prawa wyborcze. Wydaje si, e taka metoda ograniczania instruktorów nieco inaczej postrzegajcych rzeczywisto, nie jest zasadna.(...)   

Sd Harcerski podzieli argumenty skarcych i nakaza wpisa ich nazwiska na listy wyborców.

Spraw odpowiednio nawietli ówczesny Szef Biura GK phm Grzegorz Witkowski. W oficjalnym komunikacie na stronach OH wrcz zruga Sd Harcerski, nie tylko podwaajc jego uczciwo lecz zarzucajc kumoterstwo. (http://forum.zhr.pl/viewtopic.php?t=239). Materia zosta zamieszczony na oficjalnej stronie Organizacji Harcerzy, dopiero po fali protestów na forum zhr.pl –zdjty przez autora.

Phm Grzegorz Witkowski jest obecnie sekretarzem Naczelnika Harcerzy.

W baaganie

Oto wic w Biurze GKHy panuje niewyobraalny baagan. Nikt nie panuje nad list instruktorów. Karty spisowe dostarczane drog subow gin. Spora ilo harcmistrzów, która faktycznie peni sub nie jest wpisana na list instruktorów. Niektórzy jak np. Pawe Lech (te czonek Komisji Instruktorskiej na Mazowszu) nie dostpuj tego zaszczytu nawet pomimo kilkakrotnych monitów i skadania kart spisowych. Nadchodz wybory i Naczelnik zmuszony wymogiem ordynacji wyborczej porzdkuje swój baagan. Charakterystyczne jest to w jaki sposób to robi. Dla swoich zwolenników nie waha si sfaszowa treci najwaniejszych dokumentów organizacyjnych, by umoliwi im udzia w wyborach.  Z oponentami postpuje odwrotnie. Ignoruje ich proby o wpisanie na list czynnych instruktorów, a nawet argumentujc to wasnym baaganem, stara si ich usuwa z ju sporzdzonych list wyborczych.

Hm. Pawe Zarzycki, decyzj obecnego Naczelnika zasiada obecnie w Komisji Harcmistrzowskiej.

al, e takie sprawy w naszym ZHR w ogóle zaistniay. Oby jakiekolwiek, dalekie naszym ideaom, kombinacje wyborcze nie miay wicej miejsca.

 

 

phm. Robert Chalimoniuk - ORZE

 

phm. Robert Chalimoniuk rocznik 1971 (ten lustracyjny acz nie zautolustrowany). Znany bardziej jako Orze. Rodem oczywicie z Gniazda a konkretnie 7UDH Gniazdo której to druynie mia zaszczyt te przewodzi w latach 90-tych. Kolejno komendant Ursynowskiego Zwizku Druyn, a po rozrocie - hufca.

W ZHR od jego pocztku.

W swojej harcerskiej przeszoci popeni prowadzenie pisma dla instruktorów „Harcerskie Luzaki” (”Harcerskie Mazowsze”), wspóredagowanie magazynu harcerskiego „Pojutrze” w TVP1 oraz organizacje rónego rodzaju wikszych gier i turniejów (ostatnio „Powstanie styczniowe” – manewry zimowe Mazowsza - gp.zhr.pl). 

Obecnie instruktor Mazowieckiej Szkoy Instruktorskiej. Jeden z trzech wspókomendantów kursu metodycznego dla druynowych Agricola

Z wyksztacenia inynier od automatyki i robotyki. Pracuje w wydawnictwie gdzie za jego udziaem ukazuj si gazety (lub czasopisma)


Odson: 7077

  Bd pierwszym ktry skomentuje
RSS komentarzy

Tylko zarejestrowani uytkownicy mog dodawa komentarze.
Prosz zaloguj si lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.2
Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team