|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
|
hm. Marek Kamecki
Jak to dobrze, że przed świętami odciąłem się od
świata.
Przed wielkoczwartkową liturgią odciąłem się i to
dosłownie – odpiąłem monitor od komputera i pozbawiony pokusy zanurzyłem się w
święty czas Triduum.
Spłynął na mnie spokój i brak obaw zastąpił poczucie
grozy.
Myślę, że trochę przesadzamy z tymi zagrożeniami
harcerstwa – upolitycznienie, drużynowy jako realizator centralnego programu,
„wodzowski” (czyt. arogancki) styl zarządzania organizacją, wychowanie
religijne jako element PR...? -
spokojnie ...
Historia naszego ruchu pokazuje, że z każdej
aberracji wykluwa się po jakimś czasie ozdrowieńczy ruch instruktorów dla
których została przekroczona jakaś tam granica i powstaje nowa jakość – czy to
w formie kręgu, nurtu, ruchu programowo-metodycznego, czy nowej organizacji. I
mimo, że po każdej fali autentycznego ruchu nastaje czas działaczy
przetwarzających ideały na papier użytkowy to skauting ma w sobie takiego
wirusa niezniszczalności, że wystarczy przeczekać i ... robić swoje.
Róbmy swoje. Róbmy drużyny. W drużynach tkwi jądro
naszej siły.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2698 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
|
hm. Paweł Wieczorek KOHUB
Motto:” Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie.
Święty i czysty jak pierwsze kochanie”
Nie podobają mi się
dokonane przez moderatorów próby podsumowania e-zjazdu. Dla porządku: nie
uważam, że sam zrobiłbym to lepiej. Wina leży w materii, nie w ludziach, którzy
próbowali uporządkować coś, co było improwizowane i bardzo emocjonalne, zatem
wszelkiemu porządkowi urąga.
W felietonie mogę sobie pozwolić na subiektywizm i skrzętnie
z tego prawa skorzystam; zamiast podsumowywać, spróbuję jeszcze namnożyć pytań
i wątpliwości. Najpierw: czym był w ogóle e-zjazd? Nie chodzi o definicję lecz
ocenę. Był karkołomną próbą pogodzenia ognia z wodą. „Wolna trybuna”, otwarta
dla wszystkich którym bliski jest współczesny ZHR i jego problemy – ale nie
bardzo wolna, bo cenzurowana przez moderatorów. Braterska rozmowa w kręgu,
gdzie wszyscy są równi, tylko że ten krąg porozrzucany po całej Polsce, więc
ludzie się nie widzieli i nie słyszeli, odpowiadali z opóźnieniem, często na
głosy, które już wcześniej i trafniej ktoś podsumował.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2835 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
Od redakcji: doszliśmy do wniosku że im szybciej idziemy
do przodu, tym bardziej warto czasem obejrzeć się za siebie. Dlatego
publikujemy cenną pamiątkę z Sopotu, Anno Domini 1989...
Listy do I Zjazdu ZHR
Drodzy Delegaci,
Prawem Rodziców jest wychowywać swoje dzieci zgodnie z własnym sumieniem i
własnymi przekonaniami.. Stowarzyszenia i organizacje wychowawcze mogą im
jedynie w tym zadaniu pomagać. Dlatego cieszy mnie powstanie Waszej
organizacji, bo wierzę, że wielu rodziców znajdzie w niej takiego właśnie
sprzymierzeńca i pomocnika Wychowujcie swoich członków na prawych ludzi i
dobrych Polaków. Przed Wami trudne zadania, których nikt nie rozwiąże za Was.
[...]
Lech Wałęsa
Drodzy Przyjaciele,
Wasz Zjazd jest dowodem, że
harcerstwo przetrwało - mimo wszystkich prób zawłaszczenia jego tradycji i
zafałszowania jego tożsamości. Życzę Wam, by Wasz Związek Harcerstwa noszący od
dziś dumne imię Harcerstwa Rzeczypospolitej, kontynuowała dzieło bohaterów
"Kamieni na Szaniec" i autora tej niezwykłej książki. [...] Miejmy
nadzieję, że idą lata dobrych ludzi, czas Rzeczypospolitej wolnej od gwałtu,
wściekłości i nienawiści, czas dla ideałów, które zdołaliście przechować.
Czuwajcie druhowie nad nimi i
nad przyszłą Rzecząpospolitą, która jest w Waszych rękach.
Stefan Bratkowski
{mos_sb_discuss:9}
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2811 |
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
hm. Marek Gajdziński
Za kilka dni Zjazd ZHR. Znów będziemy namawiani byśmy dali
spokój przeszłości i patrzyli w przyszłość. A więc patrzmy w nią
odpowiedzialnie. I pamiętajmy! Prawda może ranić, ale brak Prawdy zabija.
Dlatego, z myślą właśnie o przyszłości, nie unikajmy mówienia sobie prawdy i
nie unikajmy rzetelnego rozliczenia. Prawdziwe Braterstwo na tym nie ucierpi.
Jednocześnie proszę przypomnijmy sobie te słowa:
...et dimítte nobis débita nostra, sicut et nos
dimíttimus debitóribus nostris...
Bądźmy do tego gotowi gdy pojawi się żal, chęć
zadośćuczynienia i słowo przepraszam.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3310 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
phm. Agnieszka Leśny HR
Redaktor Naczelny Pobudki, aktywny uczestnik e-zjazdu, poprosił mnie o opinię na temat takiej formy komunikacji. Oto ona:
„Fenomenu”,
o ile był taki, e-zjazdu nie rozumiem i nie do końca dostrzegam. Dla
mnie – stałej bywalczyni list dyskusyjnych i for internetowych – w
zasadzie od znanych mi form się nie różnił. Popularność zyskał pewnie
dzięki naprawdę prężnej reklamie.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2386 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
ks. hm. Krzysztof Bojko HR
Porywający przykład ks. Stefana
Wincentego Frelichowskiego podczas jego długiej drogi krzyżowej, która
przebiegała przez obozy koncentracyjne rodzi pytanie. Skąd w nim to wszystko:
energia tworzenia wokół siebie przestrzeni dobra, pomysłowość i zaradność w
pomocy bliźnim, radość wewnętrzna zarażająca swoim entuzjazmem innych. Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3382 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
|
hm. Jarosław Błoniarz
Odwiedziła mnie dziś siostra. Taka zakonna, bo rodzonej nie
mam. Urszulanka, instruktorka harcerska, kiedyś bardzo czynna, teraz też, choć
inaczej. Rozmawialiśmy cały wieczór o harcerstwie i ZHRze.
Właściwie nie tyle rozmawialiśmy, co ona przede wszystkim
pytała.
Pytała, bo od jakiegoś czasu pomaga nam, instruktorom
czynnym i nieczynnym, na różne sposoby w byciu rodzicami i wspieraniu siebie
nawzajem.
Pytała, bo bardzo chce nas poznać i zrozumieć. Nas, tzn.
środowisko ZHR.
I ma z tym rozumieniem kłopoty.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2977 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='red'>krąg czerwony</font>
|
|
Polemika
hm. Paweł Wieczorek KOHUB Od momentu powstania Pobudki, hołdujemy zasadzie nieingerencji w nadsyłane teksty. Do kompetencji Rednacza, leży co najwyżej zwrócenie się do Autora z prośbą o jakieś korekty w tekście lub wycofanie go z numeru, ale już własnoręczne nanoszenie poprawek, czyli cenzura absolutnie odpada! Jeśli ktoś ma odmienne zdanie, lub chciałby na coś autorowi zwrócić uwagę czyni to na forum lub pisze polemikę.
Droga Agnieszko
Zdarzyło się. Napisałaś artykuł, poprosiłaś o uwagi, odpowiedziałem, nie wprowadziłaś. Z braku czasu – jesteś usprawiedliwiona. Ale Czytelnikom należy się wyjaśnienie. Korzystam zatem z innej kompetencji redaktora, z prawa do polemiki, oczywiście dopiero w kolejnym numerze pisma. Zatem w tył zwrot i do dzieła!
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2429 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='green'>krąg zielony</font>
|
|
hm Tomasz Maracewicz
I tak na prawdę to wokół niego wszystko powinno się kręcić. To nie tak, że ważne są zaszczyty, stanowiska i kolorowe podkładki. Wszystko dziać się musi wokół chłopca, który jest podmiotem naszej pracy wychowawczej. To dla niego i dla jego przyszłości istniejemy i wspólnie pracujemy. Kim właściwie jest ten chłopiec ? W dalszej części książki będziemy o nim i o pracy z nim rozmawiać. Być może trochę zbyt instrumentalnie, ale przecież oprócz tego bycia "przedmiotem wychowania" chłopiec ten jest także, a może przede wszystkim naszym przyjacielem. Nigdy o tym nie możemy zapominać. Jest też on także źródłem naszej wiedzy. Nie kto inny jak sam Baden-Powell mówi o chłopcu jako o żywej książce, którą my wychowawcy winniśmy jak najdokładniej zgłębiać i poznawać. Żadne inne źródło nie niesie w sobie tyle treści.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2699 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='green'>krąg zielony</font>
|
Michał Piotrowski & Katarzyna Kędzierska
Od redakcji: strasznie dużo w tej rozmowie o „olewaniu”, więc
zamieszczamy jej zapis w okolicach śmigusa-dyngusa. To taka, wiecie, nieśmiała
próba oswojenia przez obśmianie całkiem poważnego problemu.
Bo być harcerzem to obciach!
Zapis
audycji radiowej w radio.zhp.org.pl
z cyklu „33 minuty o...” z 6 kwietnia
2006 r.
Wersja
skrócona. Niektóre wypowiedzi mogą być niegramatyczne, ale tego nie
poprawialiśmy by zachować ich autentyczność.
Uczestnicy: Kaśka, reporterka radia.zhp.org.pl, Michał,
reporter radia a równocześnie drużynowy jednej z drużyn harcerskich oraz
Piotrek, Olek, Ola i Emma, harcerze i harcerki z tej drużyny.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3695 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='green'>krąg zielony</font>
|
Z hm. Karoliną Kolbuszewską HR - właśnie wybraną Komendantką Mazowieckiej Chorągwi Harcerek ZHR rozmawia Phm. Agnieszka Leśny. Wywiad przeprowadzono 11 kwietnia 2006 za pomocą nowoczesnych środków komunikacji.
phm. Agnieszka Leśny
Aga: Właśnie zostałaś wybrana na Komendantkę Mazowieckiej Chorągwi Harcerek. Ciężko było podjąć decyzję o kandydowaniu?
Karolina: Nie była to łatwa decyzja. Z jednej strony kusiło mnie, żeby się tego podjąć, z drugiej zastanawiałam się, na ile nie będzie to ze szkodą dla innych sfer mojego życia.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3210 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='green'>krąg zielony</font>
|
hm. Krzysztof Stanowski
 Wróciłem ostatnio ze Stambułu gdzie odbywało się spotkanie World
Movement for Democracy - ogólnoświatowego ruchu łączącego ludzi
zaangażowane w budowanie demokracji w różnych zakątkach świata. Nie
jacyś profesorowie, politycy czy agitatorzy, ale praktycy, ludzie,
którzy całym życiem (bo czasem nie tylko wyrzucą cię z uczelni ale po
prostu zabiją) zaangażowali się w Byli tam między innymi Tybetańczycy,
którzy wciąż starają się zachować godność i prawo do własnej kultury,
religii, tradycji, Białorusini, którym od lat marzy się prawo do
decydowania o własnym losie, Kolumbijczycy, którym niełatwo budować
życie w cieniu narkotykowych baronów, Sudańczycy, doświadczający
okropności ludobójstwa. Wreszcie ludzie, którzy kiedyś towarzyszyli
Martinowi Lutherowi Kingowi w walce o równe prawa dla obywateli USA
niezależnie od koloru skóry, a dziś pomagają demokratycznym inicjatywom
i obrońcom praw człowieka w Północnej Korei, na Kubie czy w
Turkmenistanie (gdzie na pomniku w centrum stolicy codziennie słońce
cierpliwie podąża za złotą ręką dożywotniego Prezydenta Turkmen Baszy).
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3055 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='darkblue'>krąg granatowy</font>
|
phm. Robert Chalimoniuk - ORZEŁ
Wielka GK za małą kasę Pewien komendant Chorągwi na Mazowszu mocno zaniepokoił się nagłym zaproszeniem na Wielką GK do Londynu. Nie tyle niepokojące okazało się miejsce co koszt wyjazdu - raptem 100 zł. Obawy budzi fakt, że tyle samo kosztuje bilet ale tylko w jedną stronę. Wprawdzie Małkowski w swoim czasie wracał przez pół Europu z Monte Carlo jednak nie wybierał się na żaden Zjazd, miał czas, no i na piechtę dało radę. A tu po drodze morze. Przychylni komendantowi specjaliści od PR mimo to nie stracili rezonu, wręcz aż zatarli ręce, i już ułożyli hasło - „dla ojczyzny ratowania wrócił się przez morze”. Aura jednak nie zachęca do spacerów - martwi się komendant.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 4487 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='darkblue'>krąg granatowy</font>
|
hm. Jerzy Bukowski
Szef naszej sekcji
Ogromnym
wzięciem cieszy się w Krakowie wystawa fotografii, przedstawiających
funkcjonariuszy miejscowego Urzędu, a następnie Służby Bezpieczeństwa. Masowo
przychodzą na nią kombatanci niepodległościowego podziemia, rozpoznając twarze
swoich katów sprzed ponad półwiecza. Swoich prześladowców znajdują na ścianach
krakowskiego pałacu Towarzystwa Przyjaciół Sztuki także działacze
„Solidarności” i wielu organizacji antykomunistycznych młodszych pokoleń.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2731 |
|
Czytaj całość...
|
|
<font color='darkblue'>krąg granatowy</font>
|
 Jak pisaliśmy we wcześniejszych numerach jest już w sprzedaży pierwszy tom Biblioteki Pobudki, książka KOHUBA „ Wzgórze Rosiczki”.
Książka zawiera przygodę, refleksję o trudnej historii Polski, spory i
bijatyki o pryncypia i zupełne głupoty, zgrabnie opakowany w fabułę
ładunek metodyki ale także – i tu nowość – element magii, czarów, coś z
atmosfery horroru. Nie brakuje oczywiście wątku miłosnego z całym jego
powariowanym sztafażem i, jakże by inaczej, trudów walki ze
zorganizowaną przestępczością. Jeśli dodamy, że autor dość
bezkompromisowo traktuje nasze organizacyjne słabości, włącza się w
nurt dyskusji o dniu dzisiejszym i przyszłości ruchu harcerskiego,
otrzymujemy dość piorunującą mieszankę tematów, stylów, form i treści.
Jak to na porządnym, wystarczająco zdziczałym obozie niebanalnych
drużyn ZHR bywa... Cena pojedynczego egz. 18 zł, od 10 egz. – 15 zł, od 20 egz. 14 zł, przy większych zamówieniach do uzgodnienia. Książka
NIE JEST dostepna w Biurze Naczelnictwa ZHR, gdyż, jak nas poinformował
GenSek „miejsca w magazynie nie ma, a poza tym mamy już inne książki“. Do czasu zrobienia porządków w magazynie Naczelnictwa zamówienia prosimy kierować na mail: jbloniarz [at] tlen.pl
{mos_sb_discuss:11} Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2326 |
|
<font color='darkblue'>krąg granatowy</font>
|
|
Motto: „Honi soit qui mal y pense” – hańba temu kto o tym źle myśli
Zdołowany
cenzurowaniem wypowiedzi na e-zjeździe postanowiłem wypuścić z siebie nadmiar
pary i pozłośliwić troszkę wiosennie. Kto się obrazi będzie poniżony i sam sobie
winien. Zwyczaj świntuszenia na zapusty przecież sarmacki, ksiądz Jędrzej
Kitowicz się kłania, więc niech żyje
tradycja. A przy okazji czemu rednacz ma być gorszy od Orła, ptok ptokowi nie
jednaki, ale też spróbować może...
Co
by tu jeszcze z klasyki? O! „Śmiejmy się, bo nie wiadomo czy świat potrwa
jeszcze dwa tygodnie” oraz „Z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się
śmiejecie!”
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 20758 |
|
Czytaj całość...
|
|