Zgłoszone komentarze

Podziękowanie dla Ciebie za powiadomienie administratora o komentarzu.
Proszę uzupełnij formularz by móc wysłać Twoje zgłoszenie.

Imię:
 
E-mail
 
Uzasadnienie zgłoszenia komentarza
 
 
 

Skomentuj swoje uwagi
prawda gdzieś po środku
Dodane przez Aga Leśny, w dniu - 27-06-2008 09:51
Radku, myślę, że Twoja krytyka jest w części słuszna. Często słyszę podobne argumenty od byłych harcerzy - i na pewno trzeba się temu bliżej przyjrzeć ale... 
 
Metody wychowawcze w pewnej swej części nie zmieniają się od lat. Mali chłopcy od WIEKÓW bawią się w pojedynki i jakoś im się nie nudzi. Oznacza to, że taka forma czegoś ich uczy i coś daje niezależnie od tego na jakim poziomie technologicznym jest broń. 
 
Paintball też jest oparty na pojedynku i podchodach. Też są przeciwnicy, bazy, reguły gry. 
 
Harcerstwo korzysta więc z form uniwersalnych - które, przez archaiczność może - też są atrakcyjne. 
 
Dzieciaki teraz mają takie możliwości korzystania z form pozalekcyjnych, że my nie mamy szans konkurować. Skoro na wycieczkę klasową jedzie się na obóz survivalowy, z chłopakami z paczki trzaska w paintballa, dziewczynę zabiera na quady a w wakacje spływa się canoe - to my nie mamy co stawać do takiego wyścigu. Jako organizacja ludzi młodych, często niedoświadczonych, permanentnie bez kasy - nie mamy szans. Więc proponujemy po prostu coś innego. I może trochę co z tego, że "inne" oznacza to samo co 20 lat temu?