Start
Redakcja
Loża prasowa
P O B U D K A !!!
Numer bieżący 24 z dn. 19.04.2010
Strony, które polecamy
Galeria Pobudki
!!!
Biblioteka Pobudki
Archiwum pdf
Nr 23 - listopad '09
Nr 22 - czerwiec '09
Nr 21 - kwiecień '09
Nr 20 - luty '09
Nr 19 listopad '08
Nr 18 - wrzesień '08
Nr 17 - czerwiec '08
Nr 16 - kwiecień '08
Nr 15 - styczeń '08
Nr 14 - październik,07
Nr 13 - czerwiec '07
Nr 12 - marzec'07
nr 11 - styczeń'07
Nr 10 - listopad'06
Nr 9 - wrzesień'06
Nr 8 - czerwiec'06
Nr 7 - kwiecień'06
Nr 6 - marzec '06
Nr 5 - luty '06
Nr 4 - grudzień'05
Szukaj
cytat numeru
Antoine de Saint-Exupery
Dlaczego mamy się nienawidzić?
Zespala nas solidarność,
niesie ta sama planeta,
jesteśmy załogą tego samego statku.
Logowanie
Login
Hasło
Pamiętaj
Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta?
Załóż sobie
Zgłoszone komentarze
Podziękowanie dla Ciebie za powiadomienie administratora o komentarzu.
Proszę uzupełnij formularz by móc wysłać Twoje zgłoszenie.
Imię:
E-mail
Uzasadnienie zgłoszenia komentarza
Skomentuj swoje uwagi
Dodane przez
Wincenty Gulewicz
, w dniu - 29-06-2008 18:10
Hej Hozi!
Moją intencją nie było tutaj rzucanie personalnych oskarżeń, bo użyłbym imion i nazwisk, poza tym rzeczywiście nie mam dowodów na nikogo... chyba, że chodzi Ci o to, że rzuciłem cień oskarżenia na etos instruktora ZHR. Pewien drużynowy którego widziałem z kuflem piwa osobiście, teraz już nie jest harcerzem. Wtedy być może nie miałem tyle odwagi, żeby mu zwrócić uwagę, czy donieść jego przełożonym (tu mam zawsze wątpliwości moralne, czy powinienem). Ale zjawisko to istnieje i po cichu dociera do mnie, że ktoś ten, czy tamten pije. Nie mam żadnych dowodów i nie mam zamiaru nikogo szpiegować, żeby je zyskać. Ale Ty także nie przedstawiłeś dowodów na sytuację w ZHP. Odniosłem po prostu wrażenie, że gloryfikujesz ZHR, i uznajesz, że u nas pod tym względem jest lepiej. Może i jest. Ale to, nie znaczy, że żaden instruktor ZHR nie łamie abstynencji.
I ciągle nie rozumiem, czemu mamy się czepiać tych, którzy odeszli. Jaki abstynencja ma sens, poza przykładem własnym dla młodzieży? Jeżeli ktoś odchodzi z organizacji wychowawczej i nie ma kontaktu z młodzieżą, to dlaczego ma nie wypić piwa?
Masz rację, co do ks. Lutosławskiego. Nie miał racji. Bardzo ciekawe było to, co napisał Kohub odnośnie protokołu dyplomatycznego. Powołując się na Lutosławskiego, chciałem tylko stwierdzić, że abstynencja nie zawsze była dogmatem. Czytając pamiętniki Frelichowskiego zastanawiam się też, jaki był w początkach harcerstwa stosunek do niepalenia tytoniu.
Nie jestem zwolennikiem zmiany prawa teraz, bo to doprowadziłoby do bezsensownych kłótni, ale jest jedno pytanie które mi się nasuwa. Odpowiedzcie sobie na nie sami :
Co jest gorsze? Kiedy harcerz zobaczy kilkunastu swoich przełożonych, pijących piwo z kolegami w barze, kiedy PH nic o tym nie mówi, czy kiedy, zobaczy choćby jednego przełożonego tam pijącego, kiedy PH tego zabrania?
Pozdrawiam
Zulus